Czuję się inna.
Hej. Pewnie zastanawiacie się dlaczego czuję się INNA. Nie, nie ma to nic wspólnego z płytą Weroniki Juszczak którą swoją drogą bardzo lubię. Jest 12 lipca, wakacje. A co robię ja? Siedzę w domu pisząc anonimowego bloga i oglądam serial. Szczerze? Tęsknie za szkołą. Za moimi znajomymi. Większość z Was pomyśli pewnie dlaczego po prostu się z nimi nie spotkam? Ale nie chcę się narzucać, po prostu. Nie chcę po raz setny pisać do kogoś czy ma ochotę wyjść. Inna czuję się siedząc w domu i tęskniąc za szkołą. Co prawda ostatnio wyjechałam, na 1 dzień ale wyjechałam i spotkałam osoby które mieszkają bardzo daleko ode mnie a są dla mnie najbliższe. Byłam na koncercie mojego IDOLA. Założenie było takie że zostaję tam na noc, ale oczywiście wyszło jak zawsze i wracałam o 1 w nocy zapłakana 300 kilometrów do domu, mimo że hotel był opłacony. Długa i nudna historia.. Na koncercie wybawiłam się bardzo, zakwasy mam do teraz. Na koncercie spotkałam też wiele osób które były i nadal są dla m...